Lęk, frustracja, apatia – sprawdzone sposoby na radzenie sobie z trudnymi emocjami.

Nie bez powodu na pierwszy od dawna wpis na blogu wybrałam temat radzenia sobie z trudnymi emocjami. Pandemia, zbrodnie popełniane w Ukrainie, zmiany w naszym kraju, rosnące wątpliwości co do jutra – wszystko to sprawia, że trudne emocje pojawiają się coraz częściej w naszym życiu, a ignorowane zyskują na sile.

W ostatnich miesiącach najczęściej słyszę o takich emocjach i nastrojach jak lęk i niepokój, frustracja spowodowana chęcią działania i jednoczesnym poczuciem niemocy, a także apatia i odrętwienie. Ten miks emocji zupełnie mnie nie dziwi, ponieważ obecne czasy wymagają od nas znoszenia dużej niepewności i szybkiego reagowania na zmiany. W rezultacie dosięga nas przewlekły stres, który panoszy się w naszych ciałach i głowach. I to właśnie z tego powodu powinniśmy z dużą uważnością podchodzić do emocji, które się w nas kumulują. Dawać sobie przestrzeń na wybrzmiewanie tych emocji, na akceptowanie ich obecności i czytanie informacji, które ze sobą niosą.

Wypieranie emocji prędzej czy później się zemści

Hamowane i spychane poza świadomość emocje kumulują się, pęcznieją, aż w końcu eksplodują w postaci wybuchów płaczu, złości lub nagłych i dotkliwych objawów psychosomatycznych. Zdrowe radzenie sobie z trudnymi emocjami jest możliwe tylko wtedy, gdy mamy przestrzeń i odwagę do bieżącego ich analizowania. 

Jednak w ostatnim czasie większość z nas doświadcza chronicznego zmęczenia, poczucia niepokoju i trudności w odpoczywaniu. Nasz lont staje się bardzo krótki, przez co łatwo dochodzi do tego typu eksplozji emocji, które tylko pogarszają i eskalują nasz stan. Badania potwierdzają, że długotrwały i przewlekły stres wpływa negatywnie na funkcje poznawcze, w tym zmiany w uczeniu się, pamięci i samopoczuciu emocjonalnym.

Radzenie sobie z trudnymi emocjami – od czego zacząć

Aby poradzić sobie z trudnymi emocjami, warto spojrzeć na nie tak, jak zrobiła to przegenialna dr Lidia D. Czarkowska artykuł “Język emocji – od wulkanu złości do gejzeru radości. Jak spożytkować moc emocji do konstruktywnego działania” w książce Harmonia w życiu prywatnym i biznesie (red. Michał Kułakowski)., moja nauczycielka i wielka inspiracja. Każda emocja, której doświadczamy, niesie ze sobą dwa składniki:
– informację – wiadomość, którą chce przekazać nam nasz organizm;

– energię – ładunek energetyczny, który możemy wykorzystać do podjęcia działań. 

Uważne i empatyczne analizowanie swoich emocji, również tych trudnych i wymagających, pozwala zrozumieć informację, którą chcą nam przekazać, a także spożytkować na swoją korzyść energię, którą ze sobą niosą.

Jak mogę poradzić sobie z lękiem?

Lęk i niepokój pojawiają się wtedy, gdy nasz organizm identyfikuje jakieś zagrożenie. Ciało jest w ciągłej gotowości, nasze serca biją mocniej, układ oddechowy przyspiesza, jesteśmy bardziej wyczuleni na bodźce. W obecnych czasach ilość zmiennych i niepokojących wiadomości ze świata sprawia, że lęk może stać się naszym codziennym gościem. Niepokój przekazuje nam prostą informację: „Uważaj! Zachowaj czujność!”, z tego powodu dostarcza porządnej dawki energii do działań, które mają podnieść nasze bezpieczeństwo.

Jeżeli czujesz, że zawładnął Tobą lęk, możesz poradzić sobie z nim w ten sposób:

  • Nie blokuj się przed proszeniem o pomoc – w Twoim otoczeniu na pewno jest osoba, organizacja, społeczność, która może Ci pomóc, odpowiedzieć na Twoje wątpliwości. Nie musisz być „Zosią Samosią” i brać wszystkiego na klatę.
  • Oceń, jakie działania pozwolą Ci teraz dać sobie choćby odrobinę poczucia bezpieczeństwa.
  • Znajdź sposób na wyciszenie się – dla mnie jest to kąpiel z mieszanką Adaptiv, czyli zapachem, który studzi nerwy, ale nie usypia.

Adaptiv: Tę mieszankę polecam wtedy, gdy czujesz duży stres lub ilość bodźców, które na Ciebie oddziaływują jest zbyt duża, byś mógł/mogła działać efektywnie. Zawarte w Adaptiv olejki z lawendy, magnolii czy neroli działają relaksująco i uspokajająco, natomiast dzika pomarańcza, mięta zielona i rozmaryn zadbają o Twoje samopoczucie, dodadzą energii i wzmocnią funkcje poznawcze. To mieszanka stworzona po to, by wspierać Cię w przechodzeniu przez zmiany. Korzystaj w dyfuzorze (4-5 kropli), rozprowadź mieszankę na dłoni i relaksuj się nią, spokojnie oddychając lub zanurz się w kojącej kąpieli z solą Epsom, dodając 3-4 krople do wody.

Co zrobić z frustracją i poczuciem niemocy?

Innymi trudnymi emocjami, które potęgują się w ostatnich miesiącach, są duża potrzeba działania i niesienia wsparcia, która zderza się z ogromnym poczuciem niemocy i bezsilności. Ten dysonans prowadzi do frustracji, która ma bardzo duży ładunek energetyczny i niezaopiekowana może przerodzić się w złość i agresję.

Gdy czujesz w sobie narastającą frustrację, skorzystaj z tych rozwiązań:

  • Znajdź sposób na rozładowanie energii w zdrowy sposób – mogą to być ćwiczenia fizyczne, wolontariat, taniec, prace w ogródku.
  • Frustracja jest sygnałem, że jakaś Twoja potrzeba nie jest zaspokojona – że Twoje działania w jakimś istotnym dla Ciebie temacie nie przynoszą zamierzonych rezultatów. Przeanalizuj, co konkretnie jest źródłem frustracji i jak możesz zmodyfikować swoje działanie lub zaangażowanie w sprawę, by zaopiekować się tą emocją.
  • Jak najczęściej dawaj się ponieść zadaniom, w których czujesz flow – aby osiągnąć ten stan wspieram się mieszanką Thinker, która poprawia koncentrację.

Thinker: Ta mieszanka to strzał w dziesiątkę dla tych, którzy chcą się skupić się na jakimś zadaniu lub zanurzyć się w swoich myślach. W jej składzie znajdziesz uziemiającą wetiwerię, pobudzającą miętę, energetyzujący rozmaryn i bogatą w limonen mandarynkę, która jak inne cytrusy zadba o Twój dobry nastrój. To zrównoważony zapach, który wspiera w pracy i nauce. Mieszanka Thinker dostępna jest w formie rollera, który można stosować bezpośrednio na skórę, rozprowadzając np. na nadgarstku, na skroniach lub karku.

Jak działać, gdy sytuacja mnie paraliżuje?

Czasami nadmiar stresu i złych informacji wywołuje w nas apatię i odrętwienie. To stan, w którym wycofujemy się aktywności, gościmy w sobie smutek, a często też doświadczamy paraliżu, który powstrzymuje nas od jakiegokolwiek działania.

Jeżeli doświadczasz odrętwienia i braku energii pomóż sobie w ten sposób:

  • Pozwól sobie na ten bezruch – daj sobie czas na odpoczynek i oddeleguj te zadania, które możesz. Nawet bóg, tworząc świat, odpoczywał siódmego dnia:)
  • Poszukaj sensu – stwórz listę z tylko jednym zadaniem na dziś (inspiracja od Pauliny Lis). Wykonanie tego zadania i wykreślenie go z listy sprawi, że poczujesz większą skuteczność, sprawczość i spokój.
  • Zrób dla siebie coś dobrego, co będzie pasowało do poziomu Twojej energii – posłuchaj podcastu, ułóż puzzle, skorzystaj z dyfuzora i mieszanki Passion.

Passion: To niesamowita mieszanka, która jest zapachem pierwszej pomocy, gdy czujesz, że Twoje energia spada, dopada Cię marazm i apatia. Passion jest z kolekcji emocjonalnej i ma w sobie takie olejki jak kardamon, cynamon, goździki i imbir. Są to olejki z kategorii przypraw i tak, jak dodają głębi i rozpalają nasze potrawy, tak samo działają na nasze ciało, zmysły i emocje. Rozgrzewają od środka i wzmacniają zaangażowanie. Jednocześnie drzewo sandałowe i jaśmin wlewają w nas potrzebne uziemienie i łagodność. Tę mieszankę najlepiej wykorzystywać w dyfuzorze dodając do niego 4-5 kropelek Passion.

Postaw na akceptację i troskę o siebie

To, co z uporem maniaka ignorujesz lub od siebie odpychasz, może wrócić do Ciebie jak bumerang i walnąć cię prosto w nos. Wiem – dość drastyczna metafora – jednak w tej kwestii nie mam cienia wątpliwości! Koszty uciekania od swoich emocji są zazwyczaj bardzo wysokie, a nasze zdrowie, samopoczucie, relacje i sfera zawodowa cierpią na takim układzie i na końcu wystawiają nam spory rachunek do zapłaty.

Kluczem do radzenia sobie z trudnymi emocjami jest zaakceptowanie ich obecności i budowanie spokoju w tej niepewnej sytuacji. Zwracanie uwagi na to, co dzieje się w moim wnętrzu, czego potrzebuję, aby osiągnąć równowagę – choćby chwilową. Szukanie działań, które przyniosą coś dobrego dla mnie i osób w moim otoczeniu.

Powodzenia!

Dodaj komentarz