Olejki eteryczne odstraszające komary i kleszcze – Zrób swoją mieszankę

Sezon w pełni, dlatego coraz częściej wychodzimy z domu i idziemy do lasu lub spędzamy czas na łonie natury. Jednym z naturalnych elementów tego systemu są komary i kleszcze, które potrafią nieźle uprzykrzyć nam wakacje i sprawić dyskomfort.

Jako mała dziewczynka zatykałam nos, zamykałam oczy i wydymałam policzki w charakterystyczny sposób, gdy mama psikała mnie “na komary”. Te sztuczne zapachy mnie krztusiły. Od zawsze czułam pewien dystans do chemicznych środków odstraszających komary, a moje obawy się pogłębiły, odkąd na świecie przywitałam mojego syna. Wtedy zaczęłam rozglądać się za naturalnymi sposobami na kleszcze i komary, które mogę bezpiecznie stosować na moim ciele, a także na delikatnej skórze mojego synka. I również w tym temacie z pomocą przychodzą olejki eteryczne. A jak się okazuje jeszcze pięknie pachną i… nie muszę nadymać policzków, mój synek też nie!

Nagła wizyta na łonie natury? Spakuj rollon do torebki!

Jeżeli musisz wymyślić naturalny i bezpieczny sposób na komary „na już”, bo okazało się, że za chwilę idziecie w miejsce, w którym możecie być narażeni na ukąszenia, skorzystaj z tej prostej metody:

Spakuj do plecaka 1-2 buteleczki z olejkami odstraszającymi komary i kleszcze (listę znajdziesz poniżej) oraz frakcjonowany olej kokosowy lub inny olej roślinny, który lubi Twoja skóra. Przed wejściem do lasu/parku wymieszaj na dłoni pół łyżeczki oleju z 2-3 kroplami olejków i wetrzyj w odsłonięte fragmenty ciała. W przypadku młodszych podróżników – użyj mniej olejków eterycznych. 

Uwaga! Nie smaruj mieszanką ubrań – olej może zostawić tłuste plamy.

Jeżeli nie chcesz komponować takiego miksu samodzielnie, możesz wykorzystać także mieszankę TerraShield od dōTERRA, czyli gotowy zestaw olejków w rozcieńczeniu, który odstrasza owady i insekty m.in. komary, osy i muszki. 

Tutaj możesz się dowiedzieć jak kupić olejki bezpośrednio od doTerra ze zniżką 25% i z moim pozakupowym wsparciem edukacyjnym.


Moja ulubiona mieszanka na komary w sprayu:

To tylko przykładowy przepis na mieszankę odstraszającą komary, którą warto zabrać ze sobą do lasu czy na wakacje. Możesz stworzyć własną wersję, zgodną ze swoimi upodobaniami. Poniżej opisałam zestaw składników, z których możesz wybierać.

Podstawą mieszanki może być olej nośnikowy lub woda destylowana. Jednak jak pisałam powyżej, olej może zostawić ślady na ubraniu. Dlatego moją ulubioną bazą do mieszanki jest woda wymieszana w proporcjach 50/50 z hydrolatem. Wybierz hydrolat, który odpowiada na potrzeby Twojej cery i którego aromat podoba Ci się najbardziej.

Do mieszanki dodaj ok. 20-25 kropel wybranych olejków o działaniu odstraszającym komary, które znajdziesz poniżej.

Pamiętaj! Woda i hydrolat nie połączą się z olejkami, dlatego wstrząśnij energicznie butelką przed każdym użyciem.

Jakie olejki są rekomendowane w pierwszej kolejności do mieszanek dla dzieci?

  • Lawenda – poza komarami nie lubią jej także muchy i kleszcze. Absolutna baza naturalnych mieszanek na komary.
  • Eukaliptus cytrynowy – pierwsze lato mojego synka w trakcie spacerów do lasu nacierałam go jedynie tym jednym olejkiem rozcieńczonym z olejem nośnikowym. Jest naturalnym repelentem ze względu na zawarty w sobie cytronelol.
  • Mięta zielona – uchodzi za łagodniejszą dla skóry niż mięta pieprzowa, pachnie jak zielona guma Orbit. Dobrze komponuje się z lawendą.

Pamiętaj! Przed użyciem danego olejku na skórze dziecka wykonaj test punktowy w dużym rozcieńczeniu (ok. 1 kropla na 10 ml). Sprawdź, czy dany olejek nie drażni skóry Twojego dziecka.

Olejki eteryczne do mieszanek dla dorosłych (i jaka substancja sprawia, że są skuteczne):

  • Trawa cytrynowa – zawiera w sobie cytronelol i cytral.
  • Goździki – zawiera w sobie eugenol.
  • Drzewo cedrowe – zawiera w sobie cedrol, świetny składnik w miejscach gdzie spodziewamy się też kleszczy.
  • Geranium – zawierają w sobie geraniol, mocno kwiatowy zapach.
  • Cytronella – także swoje właściwości zawdzięcza geraniolowi.
  • Od dzieci na pewno wzięłabym lawendę i eukaliptus cytrynowy 🙂
  • Dorzuciłabym jeszcze miętę pieprzową – poza właściwościami zabezpieczającymi przed robalami, dodatkowo przyjemnie chłodzi organizm w upalne dni.

Uwaga! Olejek goździkowy i trawa cytrynowa mają silne działanie i mogą podrażniać skórę, dlatego zawsze powinny być stosowane w rozcieńczeniu!

Zapach to najbardziej pierwotny z ludzkich zmysłów. Dzięki eterycznym mieszankom odstraszającym komary, kleszcze i inne owady możesz cieszyć się kąpielami leśnymi bez obawy o ukąszenia i obrzęki. To też aromatyczne wzbogacenie leśnych spacerów. Do zobaczenia w lesie!

Dodaj komentarz